O mnie

Nazywam się Marcin Nowak. Od lat pracuję na styku zarządzania produktem, marketingu, sprzedaży i rozwoju nowych rozwiązań. ProductHero uruchomiłem w 2009 roku jako miejsce do dzielenia się praktycznym spojrzeniem na Product Management, bez nadmiaru teorii i bez udawania, że istnieje jedna recepta na dobry produkt.

Praktyka zamiast teorii

Moje doświadczenie zawodowe powstawało przede wszystkim w firmach produktowych i przemysłowych. Pracowałem m.in. dla Zelmera, Bosch/Siemens, Amiki, Indesitu, Cersanitu i Pagetu. W różnych momentach odpowiadałem za marketing, rozwój produktu, sprzedaż, zarządzanie portfelem oraz projekty R&D.

Dzięki temu patrzę na produkt szerzej niż tylko przez pryzmat roadmapy czy backlogu. Produkt jest dla mnie wynikiem połączenia potrzeb klienta, możliwości technologicznych, ekonomiki biznesu, sprzedaży, marketingu i zdolności organizacji do realnego wdrażania zmian.

Produkt, który musi działać w prawdziwym świecie

W Cersanicie zajmowałem się m.in. zarządzaniem szerokim portfolio produktowym, komunikacją marketingową oraz rozwojem nowych rozwiązań. Pracowałem nad upraszczaniem portfolio, skracaniem czasu wdrożeń i projektami R&D, od nowych systemów spłukiwania po rozwiązania bezdotykowe i funkcje zwiększające wygodę użytkowania.

W Pagecie odpowiadałem za sprzedaż i marketing, łącząc wcześniej rozproszone struktury handlowe i porządkując sposób pracy między zakładami. Wcześniejsze doświadczenia w branży consumer goods nauczyły mnie z kolei, jak łatwo zgubić perspektywę klienta, kiedy organizacja zaczyna patrzeć na produkt wyłącznie przez swoje wewnętrzne procesy.

ProductHero po latach

Po kilku latach, długich latach wracam do ProductHero z szerszą perspektywą niż w 2009 roku. Product Management nadal pozostaje centrum zainteresowania, ale coraz mocniej łączy się tutaj z marketingiem, strategią, innowacjami, automatyzacją i praktycznym wykorzystaniem sztucznej inteligencji.

Interesuje mnie przede wszystkim Applied AI, nie jako kolejna technologiczna moda, lecz jako zestaw narzędzi, które mogą realnie usprawniać analizę, tworzenie produktów, komunikację, pracę zespołów i podejmowanie decyzji.

Po co jest ProductHero

Nie chcę budować kolejnego serwisu pełnego definicji, które można znaleźć w każdym podręczniku. Bardziej interesują mnie pytania, z którymi naprawdę mierzą się ludzie odpowiedzialni za produkty: kiedy upraszczać portfolio, kiedy inwestować w innowację, jak odróżnić sygnał od szumu, jak rozmawiać z klientami i jak podejmować decyzje, kiedy nie ma kompletu danych.

ProductHero ma być miejscem o produkcie pisanym z perspektywy praktyka, czasem analitycznie, czasem polemicznie, ale zawsze z myślą o tym, żeby z tekstu dało się coś zabrać do własnej pracy.