Tag: rola marketingu

  • Marketing MIX a sprzedaż i komunikacja.

    Marketing MIX a sprzedaż i komunikacja.

    Marketing MIX brzmi znajomo dla większości marketerów i product managerów, to przecież cztery nogi marketingu. Marketing MIX budowany jest przy tworzeniu planów i strategii na najbliższe kwartały i lata. Nie wszyscy zdają sobie sprawę, iż nie jest to coś z pułki, coś, co wrzucimy do naszego planu czy strategii i po sprawie. Znalazłem ostatnio doskonałą metaforę dla tradycyjnego Marketingu MIX i odniesieni go do procesu pieczenia ciasta i miksowania składników w garnku.

    Tradycyjny przepis na marketing MIX, jaki ma w głowach część marketerów i managerów sprzedaży zwykle zaczyna się z miernym produktem, dodaje do niego trochę benefitów, oszczędza się na drożdżach, wrzuca masę pieniędzy na zakup mediów, czeka się aż ciasto ( nasz produkt) rośnie, ale on nie rośnie tak jak chcieliśmy. Wydajemy kolejne pieniądza na media a następnie zaczynamy od początku.

    To tradycyjne podejście do marketingu mix jest niezwykle rozpowszechnione i najczęściej efekty są takie, iż produkt nie spełnia na rynku naszych oczekiwań, wydajemy pieniądza i nie mamy zwrotu z inwestycji.

    Problem jest w tym, iż większość menadżerów marketingu koncentruje się głównie na jednym marketingowym, P czyli na Promocji, lekceważąc wagę pozostałych trzech elementów.
    Nie mówię, iż Promocja to strata czasu i pieniędzy, mówię tylko, iż Promocja to nie jest cały marketing, Promocja to tylko komunikacja marketingowa. Marketing nie jest „promocją produktu”, ale definiowaniem „strategii produktu”. Marketing tworzy innowacyjne produkty, które same się sprzedają, tworzy produkty, których ludzie potrzebują i tworzy środowisko, które zachęca ludzi do zakupów. Jednak dla wielu osób marketing kojarzy się z promocjami w sklepach katalogami, gadżetami reklamowymi, targami i pokazami.

    Zbyt duża koncentracja na budowaniu świadomości marki i na całej otoczce komunikacyjnej, zepchnięcie na dalszy plan samego produktu, obsługi klienta oraz tworzenia długotrwałej przewagi konkurencyjnej poprzez innowacje sprowadza firmy do wyniszczającej walki cenowej i uzyskiwaniu krótkotrwałych efektów sprzedażowych.

    Wiele osób utożsamia marketing ze sprzedażą, co oczywiście jest grubą nadinterpretacją, głosząc, iż tylko dzięki działowi sprzedaży firma może się rozwijać i zyskiwać przewagę konkurencyjną. Według tradycyjnego podejścia do marketingu MIX i czterech marketingowych P (4P’s-product, promotion, price, place) sprzedaż jest na czwartym miejscu w kolejności ( place). Okres planowania działań przez siły sprzedaży sięga tygodni lub miesięcy a nie tak jak w działach marketing marketingu nawet kilku lat. Działy sprzedaży mają sprzedawać to, co obecnie jest w cenniku i nie muszą się zastanawiać, co będą sprzedawać w przyszłości, od tego jest marketing.

    Do nowoczesnego marketingu mix dodawane są kolejne ” P” Positioning, Pricing, People i inne, ale w gruncie rzeczy jest to dzielenie istniejących „P” na bardziej szczegółowe elementy. Ale tak naprawdę wszyscy gubią problem, którym jest potrzeba konsumentów, którą czeka na zaspokojenie. Poznanie potrzeb klientów zaadresowanie produktów do odpowiednich grup kupujących, poznanie obaw, z którymi klienci codziennie obcują. Jeśli zostanie odkryty i właściwie zidentyfikowany problem to zbudowanie kompletnego marketingu mix nie będzie stanowiło już dużego problemu.

    Wymyślanie masowo nowych produktów i wprowadzanie ich na rynek z nadzieją, iż znajdą się na nich chętni nie jest dobrą drogą. Na rynku znajduje się zbyt wiele produktów zaspokajających te same potrzeby. Te produkty powstały oparte nie o dogłębną analizę potrzeb, ale ich powstanie było dziełem przypadku, przypuszczeń i pomysłów managerów bazujących na strategii „wydaje mi się” lub „wykorzystajmy do czegoś tą nową technologię”.

    Zacznijmy budowanie marketingu mix od problemu rynkowego a product manager, działy R&D i inżynierowie dopracują najlepsze rozwiązania w procesie zarządzanie produktem, które zaspokoją istniejące i te nieuświadomione jeszcze przez konsumentów potrzeby. Reszta będzie już dziecinnie prosta.

  • Marketing a Reklama. Jaka jest różnica pomiędzy nimi?

    Marketing a Reklama. Jaka jest różnica pomiędzy nimi?

    Jako Product Manager, zaangażowany w proces zarządzania produktem zawsze byłem zdziwiony, że dla wielu osób reklama znaczy to samo, co marketing. Poszukując w popularnych źródłach informacji na temat różnicy pomiędzy reklamą i marketingiem, nie mogłem oprzeć się wrażeniu, iż dla wielu osób pojęcia: Marketing i Reklama, są tożsame.
    W polskim Internecie nie udało mi się znaleźć dobrej odpowiedzi na proste z natury pytanie: czy marketing i reklama to jest to samo? A jeśli te dwa pojęcia nie są tym samym to:, czym się różni reklama od marketingu? Postanowiłem, zatem przedstawić swój punkt widzenia. Zastrzegam, że to jest punkt widzenia Product Managera. Oczywiście jestem otwarty na polemikę.
    Zacznijmy od historii marketingu, od 4P, czyli podstawowych składowych marketingu MIX, na których tworzyła się historia, Marketingu. Mało kto wie, iż taki podział został określony już w 1960r przez Jerome McCarthy’ego i upowszechniony 7 lat później przez Philipa Kotlera w swojej książce „Principles of Marketing” w 1967.
    Podstawowe, 4P marketingu to:
    Product – Produkt Price – Cena Place – Dystrybucja Promotion – Promocja
    Jak bezpośrednio widać, ”Reklama” nie była zaliczana do jednego z 4 podstawowych elementów Marketingu MIX.
    Reklama jest natomiast jedną ze składowych czwartego elementu marketingu mix, czyli – Promocji.
    Promocja, dzielona jest dalej na:

    • Promocję masową
    • Sprzedaż osobistą
    • Promocje sprzedaży

    Dopiero w skład promocji masowej zalicza się: reklamę (advertising) i public relations.
    Uznawanie, zatem reklamy, jako pojęcia równoważnego z marketingiem jest ogromnym uproszczeniem i można je przedstawić jak porównanie, iż 4 koła to już jest samochód.
    Więc jak widać Marketing nie równa się Reklamie. Reklama jest jedynie jedną ze składowych Marketingu.
    Istnieje wiele skomplikowanych definicji zarówno marketingu i reklamy, zacznijmy od najprostszych:
    Reklama jest: pojedynczym elementem procesu marketingowego, tworzy ona historie produktów lub usług w taki sposób, aby zwrócić na nie uwagę konsumentów. Reklama jest płatną formą publicznego komunikatu wykorzystującego różnorodne środki przekazu ( telewizja, gazety, billboardy, radio, Internet) do rozpowszechniania informacji o towarach, usługach. Komunikat jest kierowany do obecnych i potencjalnych klientów.
    Natomiast marketing to: systematyczne planowanie, wdrażanie oraz kontrola wszystkich działań biznesowych, realizacja strategii i elementów taktycznych mających na celu zaspokojenie potrzeb klienta we właściwy sposób i doprowadzenie do procesu sprzedaży produktu lub usługi tak, aby firma mogła realizować swoją misję, rozwijać się i wytyczać kierunki rozwoju rynku (oczywiście te założenia powinny być oparte o cele firmy i misję i strategie działania). Marketing jest procesem, który jest realizowany od momentu powstania firmy poprzez cały okres jej obecności na rynku.
    Częste niezrozumienie, lub upraszczanie obydwu pojęć może być spowodowane tym, iż reklama zazwyczaj stanowi jedną z największych części budżetu marketingowego w rocznych planach przedsiębiorstw. Dopiero za nią w wydatkach działów marketingu są koszty badań i rozwoju, oraz koszty pozostałych elementów marketingu mix. Trzeba jednak pamiętać, iż poprzez samą reklamą nie można zrealizować strategii przedsiębiorstwa. Nie wystarczy tylko mówić o produkcie, aby osiągnąć sukces.
    Należy mówić o właściwym produkcie, kierując komunikat do odpowiednich konsumentów i we właściwym czasie, uwydatniając ważne dla konsumentów cechy produktu lub usługi.
    Marketing jest skomplikowanym procesem i tylko naukowe podejście do tego zagadnienia może zapewnić sukces. Agencja reklamowa, która współpracuje z firmą może zapewnić świetną kreację pomóc w wyborze mediów i wygrać konkurs na najlepszą reklamę. Jednak nie jest pewne czy ta świetna reklama pomogła zrealizować cele firmy i czy przypadkiem nie stanowiła wyłącznie kosztu nieprzynoszącego firmie żadnych korzyści.
    Reklama jest jednym z elementów końcowych całego procesu zarządzania marketingowego. Należy o tym pamiętać i nie mylić agencji reklamowej z własnym działem marketingu.

  • Zarządzanie produktem w małej i średniej firmie (MSP)

    Zarządzanie produktem w małej i średniej firmie (MSP)

    Zarządzanie produktem w małej firmie często jest traktowane, jako zbędny element a funkcje product managera w sposób naturalny są przejmowane przez różne osoby, i nikt nie koordynuje tych prac w należyty sposób. W istocie wydzielony dział zarządzania produktem nie jest niezbędny w małej firmie o ile stanowisko i zadania klasycznego Product Managera zostaną przejęte przez zespół i zmodyfikowane w taki sposób, aby mimo braku wydzielonego specjalisty, grupa pracowników, na co dzień odpowiedzialna za inne zadania wspólnie mogła efektywnie realizować proces zarządzania produktem w firmie.

    Jestem przekonany, iż małe firmy lub firmy na początkowym etapie rozwoju, w dłuższym okresie czasu zmienią swoje struktury w taki sposób, aby znalazł się w ich strukturze profesjonalny manager produktu. To przekonanie wynika z obserwacji rynku, jakie poczyniłem przez ostatnie kilka lat. W okresie ostatnich 5 lat wiele nowych produktów wyszło z fazy niemowlęcej i zaczęły odgrywać ważną rolę na swoich rynkach. Dalszy rozwój tych produktów a co za tym idzie rozwój firm w których powstały nie mógłby być możliwy bez wydzielonej osoby lub działu odpowiedzialnego wyłącznie za zarządzanie produktem. Te firmy, które dostrzegły tą potrzebę szybciej, z większą łatwością i krótszym czasie mogły dostosować się do dynamicznych zmian rynkowych.

    W związku z wzrastającą rolą, jaką odgrywa znajomość rynku, oraz dostępność do rzetelnej informacji w procesie podejmowania trafnych decyzji biznesowych, tworzenie i modyfikowanie produktów oraz rozwiązywanie problemów konsumentów, nie jest możliwe bez działu lub osoby dedykowanej wyłącznie do Zarządzania Produktem. W dzisiejszych realiach, kiedy na rynku codziennie pojawiają się nowe produkty, wzrasta ich złożoność i skraca cykl życia, profesjonalne zarządzanie produktem staje się kluczem do sukcesu firmy. Ale przejdźmy do meritum.

    Małe firmy, które osiągnęły sukces, zawsze dochodzą do punktu, w którym założyciel lub właściciel zmuszony jest do podzielenia się odpowiedzialnością za losy firmy ze swoimi pracownikami. Jest to warunek konieczny do szybkiego wzrostu, niestety nie zawsze w porę spełniony. Każda osoba nawet najbardziej wybitna osiąga kiedyś kres możliwości w przejmowaniu odpowiedzialności za każdą decyzję biznesową w swojej organizacji. W miarę jak przybywa klientów, zwiększa się ilość produktów, wzrasta konkurencja firma musi zwiększać tempo pracy, jedna osoba nie podoła wszystkim zadaniom z tym związanym. Aby stale być konkurencyjnym, odpowiedzialność za kluczowe decyzje biznesowe w każdym obszarze działalności muszą być przekazywane na niższe szczeble zarządzania.
    Założyciele małych dynamicznych firm zazwyczaj podejmowali doskonałe decyzje biznesowe w zakresie rozwoju produktów, technologii i produkcji, dzięki temu ich firmy osiągnęły sukces i stanęły wobec problemu swojego dynamicznego rozwoju. Te sukcesy przesłaniają rzeczywistość i fakt iż podejmowane kiedyś decyzje biznesowe niekoniecznie w innej sytuacji również będą prowadziły do sukcesu dzisiaj. Założycielowi ciężko jest przekazać odpowiedzialność za firmę innym osobom, zwłaszcza, jeśli chodzi o odpowiedzialność za rozwój produktów, kluczowego elementu sukcesu w pierwszym tym etapie rozwoju firmy.

    Rola działu marketingu w takiej firmie ogranicza się do wspierania działań sprzedażowych istniejących już produktów. Jest to czas, w którym należy przejść do kolejnego etapu w rozwoju biznesu, jest to przejście z firmy skierowanej na produkt do firmy skierowanej na rynek. Do tej pory decyzje o nowych produktach były podejmowane w wąskim gronie założyciela firmy i najbliższych współpracowników. Technologie były opierane na ich pomysłach i bardzo rzadko były weryfikowane z realnymi potrzebami rynku przed wprowadzeniem produktu. W miarę rozwoju firmy, grupa docelowa użytkowników się zwiększa i najczęściej wyczucie założyciela firmy nie jest w stanie zagwarantować sukcesu produktu na większym rynku ze stale zmieniającymi się potrzebami klientów. Bardzo często nowe projekty są uruchamiane bez niezbędnych procedur i znajomości nowego dla firmy rynku, bazując na „starych” sposobach, dzięki którym firma rozwijała się na początkowym etapie swojego istnienia. Docelowy rynek jest słabiej zdefiniowany niż w okresie, gdy firma działała na małym lokalnym rynku z w miarę homogenicznymi grupami klientów.

    Nowe rynki i nowi klienci wymagają bardziej dopasowanych produktów. Stare metody zarządzania produktem nie są już tak efektywne. Zmiany w produktach wprowadzane są nawet w zaawansowanych etapach prac nad projektem w wyniku, czego dramatycznie wzrastają koszty przygotowania produktu. Innym źródłem kosztów jest brak wypracowanych procedur komunikacji pomiędzy działami firmy. Czas wprowadzenia produktów się wydłuża, czego efektem jest obniżona konkurencyjność produktu.

    Zgodnie z maksymą, „kto pierwszy ten lepszy” produkty, które spóźnią się ze swoim debiutem na rynku bardzo często nie mają szansy na osiągniecie etapu rozwoju, w którym zwracają się nakłady poniesione na jego przygotowanie. To oczywiście zdarza się głównie w branżach technologicznych, lecz ten element przewagi konkurencyjnej (czas), jest kluczowym czynnikiem decydującym o tym czy firma odniesie z produktem sukces czy też nie. Dlatego też tak ważne jest zrozumienie i właściwe zarządzanie procesami Product Managementu w firmie.

    Rozwój struktur zarządzania produktem w firmach powinien mieć charakter ewolucyjny a nie rewolucyjny. Celem działu lub osób odpowiedzialnych za zarządzanie produktami w pierwszym okresie rozwoju firmy powinno polepszenie komunikacji pomiędzy różnymi działami firmy w procesie wymiany informacji o potrzebach konsumentów, działaniach konkurentów i własnych możliwościach rozwoju produktów.

    Efektem takich działań jest lepsza efektywność całego procesu zarządzania produktem i całą firmą. W kolejnych częściach tego artykułu przedstawię sam proces zarządzania produktem w małej formie. Jeśli możecie, podzielić się swoimi doświadczeniami w tym zakresie komentując ten tekst, to jestem pewien że wpłynie korzystnie to na jakość zarządzania produktem w małych firmach i Polskie małe przedsiębiorstwa będą bardziej konkurencyjne na globalnym rynku. Zapraszam do dyskusji